Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tematycznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tematycznie. Pokaż wszystkie posty

29 maj 2016

Dwie natury

U mnie na blogu wyrażam tylko swoją opinię i przekonania, ale każdy może mieć swoje zdanie.
Jaka jestem? Dziwna.
Mogę to otwarcie powiedzieć i nie wstydzę się tego.
Łatwo zmieniam nastrój, moje ambicje nie pozwalają mi na porażki, a gdy takie się zdarzają, uciekam przed światem, bo się wstydzę, że coś mi nie wyszło. To nie jest normalne, ale nie boję się tego powiedzieć.

Mam dwie natury. 

Z jednej strony jestem melancholikiem. Lubię czasem pójść do mojego ulubionego parku nad rzekę, usiąść i słucham tego, jak przepływa woda, lub czytać książkę. Często wtedy patrzę na latające ptaki, wiejące liście i gałęzie na drzewach. Równie często zdarza mi się być "antyspołeczną." Wolę siedzieć sama, bądź z jedną/dwoma najbliższymi osobami, czy to złe? Nie zawsze musi mnie otaczać grupka osób, które nic dla mnie nie znaczą. Jestem romantyczką, wielką wartość mają dla mnie najmniejsze, miłe/urocze rzeczy.

Lecz z tej drugiej strony, lubię imprezować. Lubię wracać późno do domu, siedzieć ze znajomymi, rozmawiać, żartować, śmiać się. Jestem wtedy inną osobą, staję się energiczna i wygadana. Łatwo się denerwuję, wpadam w złość i poirytowanie, staję się wtedy sarkastyczna i ciężko ze mną wytrzymać.

Mam swoje dwie natury, to jest normalne. Nie czuję się z tego powodu inna, bo taka już jestem.

Dlatego nie bójcie się być sobą, nawet jeżeli Wasze zachowanie odbiega od tego, co robią inni. BĄDŹCIE SOBĄ! Nie bójcie okazywać się swoich uczuć, to naturalne.
W XXI w. gdy wyrażasz swoje potrzeby stajesz się "mięczakiem" i pośmiewiskiem. Szykanowanie, przezwiska, wyśmiewanie, obgadywanie, wytykanie palcem..

Ten post, to apel do wszystkich, żeby przestali traktować ludzi gorzej tylko dlatego "Bo są inni."






11 kwi 2016

KARMA

Wybaczcie, że tak Was zaniedbałam, jak zwykle dużo na głowie, teraz jeszcze praktycznie nic nie mogę zrobić, bo znów dopadła mnie choroba. Pomyślałam, że jednak zrobię coś produktywnego i nadrobiłam kilka rzeczy, między innymi mam dla Was kilka postów. ;)

Jeżeli macie pomysł na jakiś post, chcecie, żebym wyraziła swoje zdanie na jakiś temat - piszcie! :) W komentarzach pod postami, na Facebooku, przeczytam i spróbuję spełnić Waszą prośbę. :)

Przejdźmy do konkretów, czyli tematu tego posta, a jest nim: KARMA. 

"W buddyzmiehinduizmie i religiach dharmicznych jest to przyczyna – rozumiana w sensie prawa przyczyny i skutkuFilozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście, jakie sprowadza na siebie i innych. "
źródło: Wikipedia

Moim zdaniem jest to po prostu sprawiedliwość świata:
Gdy skrzywdzimy kogoś - również będziemy cierpieli.
Gdy komuś pomożemy - my również otrzymamy wsparcie w potrzebie.
Gdy otrzemy komuś łzy - być może ta sama osoba poda nam chusteczkę.

Karma działa w obydwie strony. 
Obejmuje zarówno te dobre, jak i te złe uczynki.

W literaturze i kulturze jest bardzo dużo odniesień do tego wierzenia, np. przysłowie "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie."

Ja osobiście kieruję się słowami "Postępuj z innymi tak, jak Ty chciałbyś, żeby z Tobą postępowali."
Udzielam się w wolontariacie i zawsze chętnie udzielam pomocy, gdy ktoś jej potrzebuje.
To wspaniałe uczucie widzieć, że przez tak małe gesty, jak np. wniesie zakupów na wyższe piętro, czy pomoc w wyniesieniu śmieci, wyjściu z psem potrafią dużo zrobić. Często dzięki temu na twarzy ludzi pojawiają się szczere uśmiechy.

Nie ma nic lepszego, niż świadomość, że ktoś uśmiecha się dzięki nam.


A jak u Was? Wierzycie w karmę? Pomagacie innym? Lubicie pomagać czy robicie to "bo tak wypada"?


Przy okazji chciałabym pochwalić się, że powyższą grafikę zrobiłam sama w programach: Inkspace i Gimp. Może nie jest najwyższej jakości, najtrudniejsza, czy najładniejsza. Mimo wszystko jestem z siebie dumna i chcę uczyć się jeszcze więcej. :)





19 mar 2016

Moje inspiracje - rekolekcje 2016

UWAGA! Ten post nie powstał, aby namawiać Was do wiary. To Wasza decyzja. Zachęcam do przeczytnia tego postu o inspiracji o działania.

W tamtym tygodniu brałam udział w Rekolekcjach prowadzonych przez Witolda Wilka. Były one bardzo ciekawe i inspirujące. Szczególnie mnie zainteresował jeden szczegół, opowiadany przez katechetę.
Głosząc Ewangelię, opowiedział nam o chłopaku ze swojej rodziny, który jako dziecko przeżył dramat, przez co stracił kontakt z Bogiem. Gdy stał się nastolatkiem, zainteresowała go jazda na BMX. Jego mama była przeciwna temu i prosiła wcześniej wspomnianego Witka, żeby przemówił mu do rozumu i zniechęcił do tego, ale ten się nie zgodził, zaczął dopingować chłopca. Widząc niezadowolenie jego mamy, wytłumaczył jej, że w swoim hobby, pasji, odnajdzie kontakt z Jezusem.
Chłopiec ćwiczył, jeździł, aż w końcu w wieku 19 lat oddał swoje życie Jemu. Witek miał rację.
Każdy z nas odzyska kiedyś z Nim więż, nawet o tym nie wiedząc.

Ale przechodząc do głównego wątku tego posta - moje inspiracje.
Jest pełno takich samych blogów, które wstawiają tematyczne zdjęcia dziewczyn, ubrań, włosów, makijaży i mówią o nich "Inspiracje."
Dla mnie prawdziwą inspiracją są ludzie, a nie rzeczy.
Ludzie, którzy walczą, nie poddają się, znają swój cel.....na koniec opowieści o Miłoszu (tak miał na imię chłopiec), katecheta puścił nam film, stworzony dla niego, o jego pasji.
Chłopiec upada, przewraca się, nie wychodzi mu, ale wstaje. Nie poddaje się dopóki nie dopnie swego.
Zachęcam Was do obejrzenia tego filmu. 

Chciałam Wam opowiedzieć, pokazać, co moim zdaniem jest prawdziwą inspiracją.
Miłosz ma w tym filmie 14 lat.
Moim zdaniem przedstawienie tego wszystkiego, ujęcia i przede wszystkim muzyka są bardzo dobre.
Jeżeli kogoś to nie interesuje, warto włącyć ten film, żeby posłuchać samej muzyki.


Tak, wiem, że był problem z komentowaniem ostatnich dwóch postów. Już to naprawiłam, więc jeżeli ktoś jest zainteresowany, zapraszam do ostatniego posta SWEETEXPO 2016, do obejrzenia i skomentowania precyzyjnie zrobionych słodkoci. ;)


ASK ~ FANPAGE ~ INSTAGRAM ~ SHOP ~





23 lis 2015

14 lis 2015

Jak łatwo jest kłamać




Pseudologia (inaczej pseudologia fantastica, mitomania, kłamstwo patologiczne, zespół Delbrücka, łac. mitomania,ang. pathological lying) – 

26 paź 2015

18 lip 2015

Plotki, ploteczki


Dzisiaj chcę poruszyć kolejny dotkliwy temat..plotki. Teoretycznie wszyscy nienawidzą plotek, a praktycznie każdy plotkuje. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego nie potrafimy mówić sobie wprost rzeczy, które nas wkurzają w sobie?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka