Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

10 sty 2016

Najlepsze w 2015



Jak Wam mija początek roku 2016? Mój zaczął się dobrze, chociaż Sylwester nie był szczęśliwy, mimo to od początku spotykają mnie zarówno te złe, jak i dobre chwile, jednak tych drugich jest zdecydowanie więcej. :) Coś czuję, że to będzie mój rok. ;)

W tym poście chcę Wam opowiedzieć o moich ulubionych rzeczach z 2015. Chcę zaznaczyć, że jest to tylko MOJE ZDANIE, które może różnić się od Waszego, dlatego zachęcam inne blogerki do pisania takich postów i podlinkowania - chętnie przeczytam, lub po prostu pisania tu w komentarzach, będzie mi bardzo miło. :)

24 gru 2015

Moje ulubione świąteczne piosenki i Życzenia

https://redro.pl/fototapeta-oldschool-boombox,3170390


Nie, nie..Nie będzie to normalna playlista. Nie lubię kolęd, tym bardziej nie znam żadnej na pamięć i nie śpiewam. Chcę Wam pokazać MOJĄ nietypową świąteczną playlistę. Wystarczy, że klikniecie w tytuł i przeniesie Was do yt. :)

19 wrz 2015

Ulubieńcy

Tak, wiem, że miało być DIY, przepraszam. Złośliwość losu i rzeczy martwych jest nieskończona, ale obiecuję, że pojawi się już nie długo! Tymczasem dodaję Wam Ulubieńców miesiąca. Nie jest tego dużo, ale zawsze coś.. Mam nadzieję, że poczekacie jeszcze kilka dni. ;)

Pierwszym moim ulubieńcem jest Camouflage Catrice Cream.
Fantastyczny korektor, kupiłam go sobie po raz pierwszy tak późno, ponieważ wcześniej jakoś nie chciałam, wolałam inne produkty itp..
Krycie ma bardzo dobre, nie zatyka porów, jest na prawdę cudowny! :)



Kolejnym produktem jest pomadka z bebe. Ja mam różaną, daje delikatny różowy kolor, przepięknie pachnie i przede wszystkim - bardzo fajne nawilża usta, chociaż nie daję jakiegoś dużego odżywienia, lepsza jest na takie chłodniejsze dni, jak teraz ale nie na zimę..




Trzecim produktem są maseczki Ziaja. Kupuję je w Rossmannie, gdzie mają śmieszną cenę 1,29 bodajże i mi jedna saszetka starcza na 2/3 razy. Moim zdaniem ta, której ja używam jest wspaniała, nie wysusza mojej mieszanej skóry, wygładza ją i w jakiś sposób niweluje ilość wyprysków do o wiele mniejszej niż przed tym, jak zaczęłam jej używać! Może piszę trochę niezgrabnie, ale mam nadzieję, że każda dziewczyna zmagająca się z problematyczną skórą mnie zrozumie. :)




Następnym i ostatnim, już nie kosmetycznym ulubieńcem jest mój wielki kubek, który dostałam od rodziny. Nie mam pojęcia, gdzie go kupili, więc Wam nie powiem, ale jest na prawdę ogromny! Mieści około 500ml, więc dwa razy tyle, co jedna taka zwykła szklanka. Mimo, że jest dosyć ciężki, ze względu na swoje gabaryty, to można się do niego przyzwyczaić. Idealnie nadaje się na przykład do kakao lub herbaty, jeżeli ktoś (tak, jak ja) lubi pić ją w dużym ilościach. ;)


Co myślicie o tym kosmetykach? Używacie ich? A może u Was się one nie sprawdziły? 
Jest ktoś, kto tak samo, jak ja jest miłośnikiem zaparzanych ziół? ;)




1 wrz 2015

Strój do szkoły



Witajcie! ;) Na początku bardzo, bardzo, bardzo przepraszam.. Posty dot. "Back to school" miały się pojawiać codziennie, ale ostatnie dwa dni były latania, załatwiania i jeszcze praca, po prostu nie miałam siły nic pisać. Za to nie będzie to do dzisiaj, ale dwa dni dłużej. :)

Dzisiejszy post "Back to school" Będzie dotyczył tego, jak moim zdaniem powinno się ubierać i malować do szkoły, a mianowicie:

1. Makijaż delikatny, bez żadnych szaleństw. Ja rezygnuję z cieni, kresek itp. Na twarz daję sobie tylko kamuflaż z Catrice, czasami delikatnie puder i przejadę policzki różem z Revlon. Brwi też starajmy się mieć w miarę naturalne, nieprzerysowane, bo nie wygląda to ani ładnie, ani seksownie i psuje cały efekt. Na usta też radziłabym nic nie dawać, jedynie jakiś balsam, ewentualnie jakaś naturalna pomadka.

2. Najlepsza będzie mgiełka do ciała i dezodorant. Bez intensywnych zapachów, zatrzymajmy to na jakieś wyjście. W szkole i tak nikt nie zwraca na to uwagi. ;)

3. Nie nosiłabym nic, co będzie niebezpieczne, dlatego nie zakładam do szkoły długich kolczyków a naszyjników nie lubię. Dbajmy o nasze bezpieczeństwo, ktoś może biec i zahaczyć i po uchu...

Czas na ubrania:
4. Ja stosuję zasadę, żeby nasze ciało należało do tego, który na prawdę nas pokocha. Nie obnażajmy się. Szkoła to jest Instytucja i nie należy zakładać dużych dekoltów, cy spódniczek, które ledwo zakrywają nam majtki. Ubierajmy się wygodnie! W szkole mamy się uczyć a nie wyrywać chłopaków. Nie mamy w szkołach mundurków, możemy ubierać to, co chcemy, ale wszystko ma swoje granice. Pamiętajcie o tym.

Najlepszym wyjściem będą jeansy/legginsy + normalna bluzka/bluza/sweterek. Wygodnie ale schludnie. Musimy czuć się swobodnie, a nie, że coś nas tu upija, spódniczkę musimy cały czas obciągać itp.


Nie traktujmy szkoły, jako czerwony dywan, to nie o to tu chodzi. Bardziej skupiamy się na swoim wyglądzie niż na nauce.





20 sie 2015

Niezbędnik każdej kobiety

Cześć! :)
W tej notce chcę Wam opowiedzieć o czymś, co według mnie jest niezbędnikiem każdej kobiety, a mianowicie...woreczek w którym można schować co nam się żywnie podoba.


Każda z nas ma mniejsze czy większe rzeczy, które zawsze nosi przy sobie. Ja gdy zmieniam torebkę często czegoś zapominam, ale znalazłam na to sposób. Taki woreczek można kupić prawie wszędzie. Ja mam trzy swoje. Dwa mniejsze: srebrny i szary i jeden większy, przezroczysty. 
Co tam przechowywać? 
To, co uważacie za słuszne!
Ja u siebie noszę: 
-zapalniczkę-bo zawsze się przyda,
-świeczkę, bo uwielbiam świeczki :),
-gumkę do włosów-chyba nie muszę tłumaczyć :),
-tampon-każda kobieta zawsze powinna mieć przy sobie jedną sztukę, nawet gdy nie potrzebuje;),
-ulubiony balsam do ust, ja mam Nivea lub bebe; używam ich na zmianę,
-kilka wsuwek.
Mi tyle starczy, ale jak wspomniałam wcześniej, każdy może tam włożyć, co tylko chce i potrzebuje.
Moim zdaniem takie woreczki to bardzo dobry pomysł na przechowywanie takich rzeczy, nie gubią się, są w jednym miejscu i zawsze pamiętam, żeby zabrać ze sobą mój mały woreczek, bo mieści się wszędzie. :)

Kilka zdjęć moich osobistych woreczków, możecie się później podzielić swoimi. :)




 A Wy co nosicie przy sobie najczęściej?




2 lip 2015

Jak być fajnym: parodia

No witam Was moje cukiereczki. Dzisiaj wypiszę Wam w punktach, co trzeba mieć, żeby być fajnym w XXI wieku. :) Oczywiście nikt nie chce być wyrzutkiem. :)

U dziewczyn:

1. Zacznijmy od figury. U dziewczyn musi to być idealna wyćwiczona figura z dużymi walorami TAKA lub wręcz przeciwnie, wychudzona bez walorów TAKA.
2. Musisz przynależeć do jakieś subkultury,a le to nie jest takie łatwe. :) Albo musisz być tapeciarą, histerką lub coś z tych modnych w stylu "pale."
3. Musisz lubić odpowiednią muzykę, przecież nikt nie może się dowiedzieć tego, co lubisz.
4. Musisz odsunąć od siebie wszystkich swoich bliskich, którzy nie są "fajni!" Przecież oni tylko utrudniają.
5. Na twarzy musisz, ale to MUSISZ mieć ogromne, robione na kształt słoika brwi TAKIE lub TAKIE. Nawet jeżeli się nie malujesz (a powinnaś, żeby być fajna), to MUSISZ sobie takie zrobić!
6. Okulary? Tylko zerówki :)
7. Nosisz baleriny? Jesteś przesądzona! Teraz możesz założyć tylko buty na podeszwie od kół traktora coś w TYM lub TYM stylu lub trampki CONVERSE (innych absolutnie!), teraz mogą  być jeszcze slip-on. :)
8. Musisz mieć najmodniejsze ubrania i buty (wymienione wyżej dla ułatwienia :) ), inaczej nie da rady!
9. Włosy musisz albo zapuścić do bardzo długich albo je ściąć. Możesz też używać dopinek. :)
10. Co najważniejsze! NIGDY NIE MÓW O TYM, CO LUBISZ! ZAWSZE MUSISZ DOSTOSOWYWAĆ SIĘ DO INNYCH!

Teraz u chłopków:

Za dużo to się nie różni do większości. Jedyne różnice to:
1. Buty i ubrania tylko oryginalna, a jak czasem metka Ci wyjdzie, to zostaw ją. ;)
2. Uganiaj się za dziewczynami tylko wtedy, jeżeli one stosują się do powyższych zasad!
3. Fryzura nie może być inna niż z grzywką lub przedziałkiem!
4. Bez kaloryfera nic tu nie zdziałasz, więc do roboty! Ćwiczenia są modne!
5. Odnosząc się do punktu 4. rób zdjęcia w siłowni, oczywiście w lustrze, bez głowy (sama sylwetka) i Iphone!
6. Wybielone zęby to coś, o czym po prostu nie możesz zapomnieć!
7. Tak samo, jak dziewczyny musisz mieć gęste brwi, jeżeli czasem się podmalujesz zcy pójdziesz do kosmetyczki, to nikt nie zauważy... ;)
8. Oczywiście musisz być bad boyem, który naśmiewa się ze wszystkich, którzy choćby o jedną malutką rzecz różnią się od Ciebie. NO jak to tak można?



No więc tak dochodzimy do końca! :) Mam nadzieję, że zrozumieliście przekaz i będziecie akceptować innych takimi, jacy są!

Ten post nie miał propagować nienawiści czy czegokolwiek innego, tylko miał ukazać "fenomen" (?) XXI wieku, kiedy to każdy człowiek musi wyglądać, zachowywać się i mówić w określony sposób, inaczej "nie jest fajny."

Radzę się zastanowić nad własnym zachowaniem!
Pozdrawiam, bystka




Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka