14 lip 2016

Nowa seria na blogu



Po tytule wiadomo, że pojawi się coś nowego na blogu. Ale co?

Otóż jestem ogromną fanką filmów, uwielbiam je oglądać, do tego pracuję w kinie.
Tak samo, jak książki w serii "Zaczytana", tak samo filmy będę Wam recenzować i polecać :)

Jak będzie nazywać się nowa seria? Możecie przeczytać z loga stworzonego przeze mnie ;)

Więcej w tym temacie nie długo! ;)
Trzymajcie się! :)




Diy: Modne spodnie jeans z dziurami

Witam
Ten post miał pojawić się w ubiegłą niedzielę, ale niestety u mnie w pokoju od tygodnia odbywało się nieplanowane meblowanie, tzn. komputer nie był podłączony. Na szczęście już się skończyło (to był męczący i bardzo intensywny tydzień), wszystko już się podłączone i znów mogę pisać. :)

Co do tego posta. Chcę pokazać Wam, jak zrobiłam sobie spodnie, metodą do it yourself.
Takie spodnie, nowe ze sklepu kosztują od 80 do 150 zł, ja za swoje zapłaciłam tylko czasem. :)

Znalazłam w szafce zapomniane jeansy, szerokie...więc na pewno bym w nich nie chodziła. Chciałam zrobić z nich spodenki, ale pomyślałam: Czemu nie spróbować czegoś nowego? Pierwszy raz robiłam taką metamorfozę i moim zdaniem wyszło na prawdę dobrze. :)

















Z racji tego, że spodnie te miały szersze nogawki, wyglądają jak modne teraz "boyfriendy", pasują do sportowych/rockowych stylizacji, czyli mój styl. ;)

Ale przejdźmy do rzeczy. 

Na początek, czego potrzebujemy do zrobienia dziur w spodniach:
- nożyczki
- jasna kredka
- pęseta
- chęci i czas :)

1. Na początku zaznaczamy sobie gdzie mają być nasze dziury, jak mają być szerokie i określamy ich kształt.
2. Rozcinamy nasze zaznaczone miejsca.
3. Następnie wyciągamy pionowe nitki pomiędzy rozcięciami.
4. Aby nasze dziury wyglądały lepiej, granice pocieramy ostrą częścią nożyczek (możemy pominąć ten krok).
5. Teraz należy wyprać spodnie, żeby dziury wyglądały na "stare", ale ja po prostu porozciągałam poziome niteczki, które nam zostały i efekt jest bardzo podobny. :)
6. Na końcu postanowiłam jeszcze miejsca, gdzie nie ma dziur, potraktować ostrzem nożyczek, ale nie za mocno. Tak, aby wyglądały na "starsze." Można ominąć ten krok. :)



Gotowe! 
Można założyć i cieszyć się nowymi spodniami! 

Spróbujecie zrobić coś takiego? Podoba Wam się efekt?  Lubicie DIY?

Zachęcam do zostawiania komentarzy pod spodem! :)





26 cze 2016

Zaczytana #5



Brakuje mi słów by opisać tę książkę....

Tytuł: Tak krucho...

Autor: Tammara Webber

Opis: Drugi tom bestsellerowego "Tak blisko..." Tamary Webber, historia, która wywróci twoje życie do góry nogami. Będąc dzieckiem, Lucas Maxfield wierzył, że przyszłość jest otwartą księgą pełną cudów i z ufnością czekał na kolejny dzień... Jeden z tych dni okazał się końcem jego życia. Po tragedii, która dotknęła jego rodzinę, Lucas zwątpił we wszystko, w co kiedyś wierzył. Choć ze wszystkich sił starał się zapomnieć o przeszłości, ta nie przestała go prześladować.
Gdy Lucas spotkał na swej drodze Jacqueline, po raz pierwszy od dawna odważył się do kogoś zbliżyć. Ale czy ktoś, kogo dusza rozprysła się w drobny mak i kto wie, że w jednej chwili można stracić wszystko, zdoła znaleźć w sobie dość siły, by raz jeszcze... pokochać?


Cena: 34,90 zł


Moje zdanie na temat tej książki jest niesamowicie dobre! Już gdy przeczytałam pierwszą część, zakochałam się w tym, co pisze Tammara, jednak to...
Na początku trudniej jest ją zrozumieć, bo jest opowiadana w dwóch różnych odstępach czasowych. Życie Lucasa i Landona jest połączone i jednocześnie od siebie oddzielone. Po kolejnych stronach coraz łatwiej jest to pojąć, aż w końcu wszystko układa się w całość.
Cykl Kontury Serca coraz bardziej mnie zachwyca! Nie mogę doczekać się aż zacznę czytać trzecią część i aż wyjdzie czwarta, która jest w przygotowaniu :)

Na prawdę warte przeczytania!


Czytaliście książki Tammary? Co o nich myślicie?

Macie zamiar przeczytać?





22 cze 2016

Radzenie sobie z krytyką

Mam dla Was kilka rad, jak poradzić sobie z krytyką innych.
Dla mnie jest ona motywująca, ale wiem, że nie każdy to tak odbiera.

źródło: iqkartka.pl

Przyjąć krytykę do siebie jest trudne, jeżeli wiemy, że została ona  skierowana wprost przeciwko Tobie i ma jedynie wyprowadzić Cię z równowagi. Może być ona konstruktywna lub destruktywna. Wszyscy wiemy, że ta pierwsza jest o wiele lepsza, jednak i jedną i drugą należy umieć do siebie przyjmować i wyciągać z nich wnioski.

Im więcej się udzielasz, wypowiadasz i wyrażasz swoje zdanie, tym większe prawdopodobieństwo, że znajdzie się co najmniej jedna osoba, która postanowi skrytykować to, co masz do powiedzenia.

Oto kilka prostych rad, jak poradzić sobie z krytyką i zamienić ją w coś pozytywnego:

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka